Czy wszystko słyszymy? 1


Koniec lata, to koniec sezonu urlopowego. W tym roku wybrałam się z rodziną do ZOO w Poznaniu. Nie jest to, aż tak daleko od Mogilna, a można tam miło spędzić cały dzień.

Dumą Nowego ZOO w Poznaniu jest powstała przed kilku laty słoniarnia. Można w niej zobaczyć na własne oczy ogromne słonie afrykańskie. Są one większe od swoich kuzynów – słoni indyjskich i mają większe uszy, które służą im do chłodzenia się w gorącym afrykańskim powietrzu.

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcie, na którym udało mi się uchwycić majestat i moc drzemiącą w tym największym ssaku lądowym.

słoń afrykanski

Słonie mają bardzo słaby wzrok, jednak doskonałą pamięć i słuch! Co więcej porozumiewają się w sposób niesłyszalny dla człowieka i bez problemu słyszą się wzajemnie na odległość wielu kilometrów!

Jak to możliwe?

Otóż to co my, ludzie jesteśmy w stanie usłyszeć stanowi tylko wycinek całego świata dźwięków.

Ludzkie ucho jest w stanie usłyszeć dźwięki z zakresu od ok. 20 do 20 kHz (tysięcy hercy), a do codziennego porozumiewania się wystarczy jeszcze mniejszy zakres. Dlatego też podczas wykonywania badań słuchu sprawdza się tylko kilka wybranych pasm częstotliwości. Jeśli miałeś robione badanie słuchu, możesz sprawdzić to samemu na swoim audiogramie -u góry tabeli znajduje się opis badanej częstotliwości – zazwyczaj od 125 do 8 kHz.

Dźwięki o częstotliwości powyżej 20 kHz nazywamy ultradźwiękami – wykorzystywane je m.in. delfiny, psy i nietoperze do porozumiewania się.

Natomiast dźwięki o częstotliwości poniżej 20 Hz noszą miano infradźwięków – i właśnie ich używają słonie!

Ma to ogromną zaletę – pozwala na porozumiewanie się na odległości wielu kilometrów i to bez względu na przeszkody terenowe. Dla przykładu, dźwięk o częstotliwości 1 kHz zaniknie w 90% po 7 kilometrach, a taki o częstotliwości 1 Hz dopiero po 3 000 km, nie wspominając już o tych o częstotliwości 0,01 Hz da których ta odległość jest większa od długości równika!

Zatem czy wszystko słyszymy?

Odpowiedź to oczywiście – nie.

Jednak to, że nasze uszy nie są w stanie odebrać dźwięków o niskich częstotliwościach nie oznacza, że ich nie odbieramy – potrafimy je wyczuć naszym ciałem.  Co więcej niektóre badania wskazują, że długotrwałe wystawienie człowieka na działanie infradźwięków, może mieć zły wpływ na jego układ nerwowy. Wpływa niekorzystnie na samopoczucie oraz może powodować niepokój i senność.

Eksperyment brytyjskich naukowców pokazał, że przez niskie dźwięki można wywołać u ludzi dreszcze, niepokój i nagły smutek. Uważa się również, że tzw. “nawiedzone domy” to miejsca narażone na działanie infradźwięków, które dodatkowo mogą powodować gaśnięcie świec i dziwnego uczucie obecności “kogoś jeszcze”.

Źródłami infradźwięków w naszym otoczeniu mogą być zarówno dzieła człowieka (maszyny, głośniki niskotonowe), jak i dzieła natury (silne wiatry i pioruny) (więcej).


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Komentarz do “Czy wszystko słyszymy?